Krościenko nad Dunajcem

Krościenko nad Dunajcem, miejsce w które pojechałem na 3dni a zostałem… na 14.

Tak, to urokliwa miejscowość choć na pozór bardzo niepozorna. Życie toczy się tu wolno. Niby jest rynek, kilka małych restauracji i wielka gospoda przy moście a na chodniku można spotkać co jakiś czas człowieka z plecakiem i to chyba jedyne oznaki świadczące że może to być świetna baza wypadowa w góry.

Nie będę przybliżał historii Krościenka bo jej też nie znam a taka edukacja nie jest moją rolą. Opoiwiem tylko czemu wybieram Krościenko nad Szczawnicę gdy myślę o Pieninach.

Atutem Krościenka jest to że noclegi są tu w miarę w przystępnych cenach, jednak w większoći można liczyć na apartamenty, prywatny najem pokoi. Tu na pewno jest rozróżnienie na apartamenty wynajmowane przez gospodarzy którzy dorabiają a takich którzy parają się tym zawodowo. Mówię o różnicy w standardzie i w cenie.

Opcji gastronomicznych też jest kilka. Najbardziej przyciąga oczywiście drewniana gospoda przy moście ale w okolicy rynku jest bar mleczny, piekarnie, kebabiarnie. Przy sklepie delikatesy centrum vis a vis gospody znajduje się pizzeria a przy rondzie coś dla smakoszy słodyczy. Moim zdaniem warto się też wybrać do cukierni na ulicę zdrojową na domowe ciastko, które nabiera szczególnego smaku w akompaniamencie wąskich starych uliczek, na które wyglądają okna drewnianych domów.

Atrakcje to przewrotne słowo bo raczej fajerwerków nie ma się co spodziewać natomiast – w pobliżu centralnego ronda znajduje się stary kościół, za nim polowy amfiteatr w którym wieczorami w sezonie letnim zdarzają się piękne występy. Idąc ulicą zdrojową można dostrzec kierunkowskazy prowadzące do wód leczniczych m.in. Maria i Stanisław, a dojście do nich zdobi piękna aleja drzew. Znajduje się tu miejsce kampingowe a na Dunajcu zobaczyć można wielu wędkarzy. Co rusz mamy do czynienia też firmami oferującymi taki rodzaj wypoczynku jak kajaki (z dowozem, opłatą za spływ itp.) oraz wypożyczyć można rowery a zaleta jest taka że nie musimy na nich wracać bo wieloodziałowość sprawia że można je oddać np. w Szczawnicy czy na końcu trasy przełomem Dunajca. Wieczory umilają spacery promenadą nad Dunajcem. Dzieci znajdą tu place zabaw czy skatepark oraz siłownię polową.

Czemu Krościenko jako baza wypadowa? Po pierwsze urok 🙂 ale – można tu robić zakupy bez większych kolejek i sztucznych cen. Po drugie ulicą św. Kingi docieramy na wspaniałą Sokolicę bardzo szybko. Szlak na Trzy Korony ma początek właśnie w Krościenku. Dostęp do Szczawnicy to ok 4km, możemy stąd wyruszyć szlakiem lub podjechać bliżej pod Gorce by wejść na Lubań. Do Czorsztyna i Niedzicy czyli miejsc gdzie zachwycimy się zamkiem, przepłyniemy statkiem, zwiedzimy zaporę, w zimie poszosujemy na nartach i uwaga – przejedziemy rowerem wspaniałe Velo Dunajec – jest raptem 20km. 30min drogi to również odległość do term w Szaflarach a to wszystko w miejscu gdzie nie ma wielkich korków, natłoku ludzi.

Powrót do mapy